Studniówka zaczęła się chujowo, ale naszczęscie wymyślono wódkę 💪i papierosy 💕.
Po alkoholu wszystko jest lepsze,więc ogólnie studniówkę wspominam super.
😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂
Najlepsza była belgijka. . Cud malina 💕
Jedyny minus to napad:(, a na drugi dzień urodziny siostry. Dwa dni napadu 😦😧.
No, ale skupie się na czasie po tych imprezach.
Nie było mnie bo trochę byłam przybita. ..kac 😂😂😂😂.
Bilanse:
29 stycznia Niedziela :
1 herbata zielona
30 styczynia Poniedziałek :
Wafel - 35 kcal
4 kawy - 4 kcal
Dzisiaj :
Prawdopodobnie tylko woda i zielona herbata .
Waga: 58.8
Trzymajcie się chudziutko 😍😍😍











Taak po alkoholu świat radosny XD cieszę się że jesteś zadowolona ze studniówki ♥ Powodzenia i trzymaj się! :)
OdpowiedzUsuńWitaj :)
OdpowiedzUsuńMega zazdroszczę 58 <3
Ojejku, to dziwne uczucie pisać Ci komentarz, kiedy obie się znamy i wiemy o blogach xd
Trzymaj się chudziutko ;)
Gratuluję Ci wytrwałości co do bilansów. I cieszę się z udanej studniówki xd.
OdpowiedzUsuńPowodzenia dalej i uważaj na siebie;)
Piękne bilanse :)
OdpowiedzUsuń